Hansio znów oberwie…

Tymczasem senator Nehelen LiD podpisał traktat o wzajemnym uznaniu z jakąś tam Mongolią.  Cóż, biednemu konsulowi znowu się oberwie. Papa musi go bardziej pilnowac – no bo jak to tak, uznawać innowierców ?

Opublikowane w: Bez kategorii on 10 sierpień 2007 at 12:36 pm Dodaj komentarz

Baza dla papy

Hansio znowu się popisał! A raczej podpisał. Mianowicie przyznał Rotrii ziemie na pograniczu Fitycji i Letycji. Widać, że konsul śledzi postanowienia prefektur. Jakbyś nie wiedział, Hansiu, to dowódca naszej armii (wiecie, ten gostek ze strasznie krętym szkopskim nazwiskiem) zatwierdził budowę bazy wojskowej w miejscu, które oddałeś papie. Tak… widać, ze papa von Kaiser ostro wziął się do roboty za pomocą swojego wiernego von Leznera… Dzisiaj baza, jutro Letycja, pojutrze Luminat… Po kilku dnaich nie będzie już Tyrencji, tylko nowe ziemie Rotrii…

No chyba, że Hansiu zrobił to, żeby Strzałkowski lepiej się poczuł. W takim razie, jeśli Witek szybko wróci do zdrowia, papa będzie musiał wrócić jak niepyszny do Rotrii z bardzo niewielką zdobyczą terytorialną. Oby! Bo jeszcze Hansio będzie naszym Konradem (nie, nie Tadeuszem) Mazowieckim.

Opublikowane w: on at 12:34 pm Dodaj komentarz

Zgonferencja

Właśnie zakończyło sie spotkanie Tyreńczyków, Surmeńczyków i Trizondalczyków (A właściwie przede wszystkim Micropolitańczyków) na IRC (a właściwie na GG). Otóż było to tak.

Najpierw na IRCa wparował jakiś psychol który podawał się za szefa armii Granda Rosa. Kto to był? Mamy swoje typy, zapewne ujawnimy je w przyszłości. W każdym razie psychol stawiał opór i nie dało się go usunąć, tak wiec sielanka przeniosła się na nieśmiertelne Gadu-Gadu. Rozpoczęła się zgonferencja (bo można było umrzeć z nudów). Tam Jego Ekselencja Najwielebniejszy Szanowny Pan Baron Naczelny Wódz senator ds. Wojskowości (wiecie, ten grzyb Mrówka) powiedział to wszystko, co inni juz wiedzieli, podziękował za udaną operację i zakończył konferencję. Warto napomknąć, że konsul nie wytrzymał i uciekł pod koniec konferencji. Do polityki trzeba mocne nerwy mieć, panie Olo, mocne nerwy…

Opublikowane w: on at 12:08 pm Dodaj komentarz

“Elokwętny” Miki

Regent Austro-Węgier w swoim błyskotliwym przemówieniu powalił nas swoją dykcją, modulacją i mową ogólnie. Vay nie omieszkał też się pochwalić, zanim został aresztowany, iż został regentem. Cóż, komunikat ten spowodował u mieszkańców monarchii oburzenie i Vay został obrzucony słownymi jabłkami. Najlepiej ten fakt skomentował Mortuus.

“O matko, Miki po co ten temat? Przecież to żałosne. Proszę Państwa, proszę go zbyt surowo nie oceniać, chłopak nie wie co robi. Wybaczcie mu.”

Aha, zapomnieliśmy, powiedzeć że “Miki” (żal serce ściska) zakończył swoją przemowę ogłaszającą zostanie regentem “miklosovskim pozdrowieniem”. Rozumiemy, że Austriacy zawsze trzymali z Niemcami, ale żeby aż tak ich naśladowali?

Opublikowane w: Bez kategorii on at 11:50 am Dodaj komentarz

Start

Startuje pierwsza Tyrencka gazeta satyryczna – “Śmiech na sali”. Należy ona do “Głosu Tyrencji i Luminatu”. Redaktorem naczelnym jest pan Jakub de Fergen.

Opublikowane w: on at 11:33 am Komentarze (1)