Panie i panowie, koniec żartów. Mógłbym teraz rzucać ch*jami i k*rwami, mógłbym klnąć na Słomagrom ile wlezie, ale tego nie zrobie – jakimś cudem się powstrzymuje. Otóż…
Drodzy bracia, Drogie siostry!
Z bólem serca jestem zmuszony Was powiadomić o śmierci naszego przyjaciela; Moi Drodzy kardynał Wiold Strzałkowski – Prymas Tyrencji i Luminatu oraz Prymas Monderii zmarł dzisiejszego wieczoru z powodu choroby popromiennej. Oto akt zgodu:
10.08. 2007, RotriaAKT ZGONU
Stwierdza się zgon Witolda Strzałkowskiego, hospitalizowanego w dniach 9.08 – 10.08 2007 w Klinice Rotryjskiej po wykryciu objawów promieniowania atomowego. Do dziś (10.08.2007) chory był w stanie stabilnym, jednak w godzinach popołudniowych nastąpiło pogorszenie stanu zdrowia i w rezultacie śmierć o godzinie 21:27 czasu rotryjskiego.
Z wyrazami współczucia,
Ordynator Kliniki RotryjskiejDo końca przebywałem z kard. Witoldem – wskazał miejsce ukrycia swego testamentu. Opublikuję go jutro.
Z ogronym bólem
i nie wypoweidzialnym żalem
Kardynał Kanclerz
Hans von Lezner
[*] Prosiłbym o zapalanie świeczek w komentarzach [*]
[*] Dakwat, Alabardia, Jakub de Fergen i “Śmiech na sali” życzą Prymasowi szczęśliwego życia w raju.