Regent Austro-Węgier w swoim błyskotliwym przemówieniu powalił nas swoją dykcją, modulacją i mową ogólnie. Vay nie omieszkał też się pochwalić, zanim został aresztowany, iż został regentem. Cóż, komunikat ten spowodował u mieszkańców monarchii oburzenie i Vay został obrzucony słownymi jabłkami. Najlepiej ten fakt skomentował Mortuus.
“O matko, Miki po co ten temat? Przecież to żałosne. Proszę Państwa, proszę go zbyt surowo nie oceniać, chłopak nie wie co robi. Wybaczcie mu.”
Aha, zapomnieliśmy, powiedzeć że “Miki” (żal serce ściska) zakończył swoją przemowę ogłaszającą zostanie regentem “miklosovskim pozdrowieniem”. Rozumiemy, że Austriacy zawsze trzymali z Niemcami, ale żeby aż tak ich naśladowali?